uzdrowienie

Przepis na uzdrowienie Polski: Wszystkim obniżyć podatki, zmniejszyć ZUS. Zlikwidować wspieranie partii, abonament rtv, przestać dopłacać do wszystkiego co związane z jest z polityką lub propagowaniem polityki. Zmniejszyć liczbę urzędników, posłów, senatorów. Zlikwidować przywileje wszystkich utrzymanków państwa poza Policją i Wojskiem. Zlikwidować tanie kredyty dla posłów. Uprościć i jednocześnie zreformować system podatkowy oraz sądowniczy. Zreformować służbę zdrowia. Inwestować pieniądze w powstawanie nowych przedsiębiorstw które nie są słupami, jednoosobowymi firmami oraz które będą generować przychód jak i dawać miejsca pracy. Inwestycja w oświatę, oraz nowe technologię, patenty mające potencjał rozwijać. Dopłacać do rodzimych produkcji, które idą na eksport by mogły konkurować na zagranicznych rynkach. Zlikwidować limity na produkcję na rynek krajowy. Postawić cła na żywność z zagranicy. Jeden podatek dla wszystkich zarabiających 20% więcej niż średnia krajowa. Niższy podatek dla zarabiających mniej. Rozbudować system dróg krajowych i autostrad. Zalegalizować hazard i miękkie narkotyki. Obniżyć akcyzę na alkohol i paliwo. Stworzyć nowe miejsca pracy poprzez współpracę z inwestorami prywatnymi lub w całości poprzez nakład Skarbu Państwa w przemysł energetyczny, wydobywczy, paliwowy, militarny, chemiczny. Zwiększyć możliwości inwestycyjne dla przedsiębiorców z zagranicy przy jednoczesnym zaostrzeniu przepisów na wywożenie kapitału wygenerowanego w Polsce. Być przyjaznym dla obywateli. Zlikwidować przepisy utrudniające życie jak i poruszanie się po kraju. Zlikwidować przepisy lub je zablokować godzące w Polskość, Polskich obywateli i Polską Gospodarkę, a będące narzutem Unii. Doinwestować i uzbroić armię. Przywrócić zasadniczą służbę zawodową dla obywateli, którzy nie podjęli pracy/studiów/lub nie zakładają własnych firm, inaczej mówiąc dla bezrobotnych zdolnych do służby nie zależnie czy chłopak czy dziewczyna. Przyjazne kredyty dla osób chcących założyć własną rodzinę lub posiadać własne mieszkanie czy dom. Zlikwidować przywileje kościołów i innych wyznań religijnych. I tak dalej. inaczej mówiąc dla ludzi, a nie przeciwko nim. Niezależnie czy bogaty czy biedny. ak słyszę “podatki dla banków i supermarketów” to zastanawiam się czy Ci ludzie nie rozumieją, że Banki i Supermarkety przełożą te podatki na swoich klientów? Czysty populizm. Myślą że ciemny lud to kupi? To Ty chyba tego nie rozumiesz. Banki i markety to dwie olbrzymie gałęzie, które doją z Polski pieniądze. Znam to dokładnie na przykładzie jednego z najwiekszych polskich banków M…. , który w mało zakamuflowany sposób finansuje upadającego trupa-matke w państwie P. i , o ile banki sa cwane i pewnie przerzuca podatek od transakcji na klienta to zawsze podatek w Polsce zostanie, bo jest to podatek od konkretnych transakcji a nie dochodowy, którego łatwo ominąć. To samo z marketami: prosty rachunek hydraulik Warszawa. Jesli masz teraz “O” z podatków to czy market podniesie ceny o 3% czy obniży o 3% zawsze w takich zależnościach i kombinacjach zawsze będzie w kasie Państwa “O”. Jesli wprowadzi się podatek obrotowy (podatek od obrotu, czyli w 100% ściągalny) np.3% to nawet jeśli ceny wzrosna o 3 % to w kasie Państwa zostaną pieniądze. W ogólnym rachunku niby zero, ale pieniądze są w obrocie w naszym kraju, a nie finansuja np.wakacji obywateli w Państwie P lub A Kwota wolna od podatku UK: 48 000zł, Polska: 3 091zł. VAT w UK, wymieniam dobra, z których korzysta każdy (w tym biedni): żywność 0%, ciasta(bez czekolady) 0%, soki, kawa, herbata 0%, woda do gospodarstw domowych 0%, ksiązki, mapy, czasopisma, ulotki, gazety 0%, leki na receptę 0%, ubrania dla dzieci poniżej 14 roku życia 0%. Nie zapłacisz również VAT w UK za pogrzeby, usługi medyczne, edukację i inne. W Polsce zapłacisz za to wszystko podatek 5%, 8% lub 23%. W UK: elektryczność, gaz dla gospodarstw domowych 5%, Polska: 23%. Stawka najwyższa w UK wynosi 20%, w Polsce 23%. Pytanie: ile w podatkach płaci najniżej zarabiający Brytyjczyk, a ile Polak? Musimy za wszelką cenę dążyć do obniżenia podatków! Z drugiej strony należy ostro ciąć niepotrzebne wydatki. Nie ma innej drogi! Jaki jest sens zabierania biednym by pozniej dawac jakies socjale? Głosujcie na KNP! Odwagi rodacy, zmieńmy to chore państwo! Orban na Węgrzech nikomu nie zabrał tylko przywrócił Węgrom sprawiedliwość i nadzieję. Podatki płacą teraz wszyscy sprawiedliwie. Płacą banki, hipermarkety i duże firmy a nie tylko drobni przedsiębiorcy. Ci co uciekali do rajów podatkowych, wzorem amerykańskiego systemu podatkowego różnicę dopłacają w kraju, gdzie jest firma. Węgrzy też zrozumieli, że w ich kraju każdy może żyć godnie.

podatnik

Ceny i podatki rosną, pensje gorzej. Ludzie tracą pracę. O przyszłość musimy zatroszczyć się sami. Jedynie edukacja zawodowa i finansowa może nas ustrzec przed finansowymi kłopotami. Znacie książkę “Emerytura nie jest Ci potrzebna” o tym jak więcej zarabiać, o budowaniu majątku i tworzeniu dla siebie pasywnych dochodów? Fajnie się czyta i opisuje wiele praktycznych przykładów w polskich realiach. Podatkową listę cudów to już przerabialiśmy! I to za każdych praktycznie rządów! Odpisy na budowę domu (to dla najbiedniejszych), odpisy na budowę mieszkań pod wynajem (to dla najuboższych), odpisy VAT za kratkę wstawioną w aucie terenowym (to dla tych którym się źle powodzi) itd ! Złodziejskie państwo (czytaj złodziejskie rządy) dbają mocno o 5% społeczeństwa, któremu się świetnie powodzi i zgarnia 75% dochodów ludności. Cała reszta żyje skromie, biednie, od pierwszego do pierwszego lub na granicy ubóstwa! Dlaczego tak jest??? Ano ci biedacy nie dają żadnej kasy na kampanie wyborcze… Z takich i podobnych informacji oraz z wielu różnych przykładów spraw wnioskuję, że ministerstwo finansów to na prawdę jest obce państwo w naszym państwie, robi i interpretuje co chce i jak chce, gnębi “podatników” (bo dla MF człowiek to podatnik, a nie człowiek) i nie wprowadza nowoczesnych i ułatwiających życie zmian, bo i po co? W maju wybory do PE – czas wieszania gruszek na wierzbie ryszył. Czy PO sądzi ,że ludzie ” nabiorą się ” na kolejne obiecanki – cacanki . Dziś obietnice , walka o stołki a potem środkowy palec wystawią .  ” podatnicy zyskali prawo do odszkodowania za decyzje fiskusa, które, zgodnie z orzeczeniem sądu lub trybunału, byłyby niezgodne z prawem.” To teraz tego prawa nie mają? A kto będzie płacił te odszkodowania, ci sami podatnicy, czy urzędnicy, którzy te decyzje podejmowali? Pitolenie. Zbliżają się wybory, więc trzeba jakoś gawiedź podpuścić. Poczytajcie co w Gruzji zrobiono. To szok. A tam było na wstępie gorzej niż u nas. Można więc zrobić wszystko o ile będzie taka wola. Pomysły nalezy obserwować a sensowne realizować. PO czy PiS lub SLD każdy musi robić to co konieczne. To co było dobre kiedyś obecnie powinno być zmienione do poziomu innych. Jestem przeciwnikiem eksperymentów bo lepiej mieć średnio niż lepiej ale potem gorzej. Prekursor pokonuje różne problemy a im mniejszy kraj tym lepiej mu z tym pójdzie. Tak więc sprawdzone zmiany zastosowane w innych krajach powinny być u nas wprowadzane.

sklep

Społem, najstarsza i wciąż największa sieć sklepów w Polsce, przechodzi do kontrofensywy. Rozwój marki własnej, programu lojalnościowego i działania promocyjne mają przyciągnąć do sklepów nowe osoby i zatrzymać dotychczasowych klientów. O planach i obecnej sytuacji Społem mówi w rozmowie z Wirtualną Polską wiceprezes KRZ Społem, Ryszard Jaśkowski. Ci którzy wypowiadają się na temat dyskontów, marketów itp  wiedzą.

Porównujecie ceny pieczywa w biedronce za owe 1,70 z pieczywem społemu,jednakże nikt nie widzi że biedronkowe peczywo robi się kwaśne i niedobre po jednym dniu.Społem ma pieczywo na naturalnych zakwasach.Co do pieczywa z marketów “super”bułeczki,rogaliki i chlebki sa drodzy państwo mrożone!   Tego nikt nie wie,bo Panie układają pieczywo na wózki i tylko wypiekają w sklepie-dlatego takie super dobre i ciepłe. Pączki,  rogaliki i inne tak samo.   Ja miałam przyjemnośc pracować w takim sklepie i widziałam co tam jest sprzedawane.  To samo tyczy biedronki, owszem produkty są tańsze niż w społem ale nikt nie widzi że gramatura danego towaru jest niższa niż w społem (martini, serki wiejskie, jogurty, cola) dlatego też cena jest tak “super”niska. Ludzie zwracajcie uwagę na takie rzeczy,  dyskonty oszukują swoich klientów mamiąc niskimi cenami z niższą wagą i gorszą jakością a na to klienci nie zwracają uwagi! Więc życzę smacznego tym którzy uwielbiają mięso z nastrzyku pięć razy przedatowane i bułki i chleby z zamrażarki! Społem to korupcja. By jako producent można by było wstawiać swój produkty trzeba przeskoczyć kilka szczebli dla każdego koperta w odpowiedniej sumie. Najwięcej bierze dyrekcja 10 tys od producenta. Spółka Państwowa. Stare dziady rządzą dopóki ich sie nie usunie społem nie powstanie. Niech im się powiedzie,bo nie chcę tylko zagranicznych dyskontów i hiperów w Polsce.Oby tylko Polacy spojrzeli trochę do przodu ,a nie tylko ,że cena w Społem większa,w końcu Oni płacą tu podatki i dają pracę w tych sklepach i to nie śmieciowych umowach,  trzymam kciuki za Społem! Powszechnie wiadomo, że miernikiem zamożności społeczeństwa jest m.in. zrównoważenie popytu i podaży. W PRL- u popyt wyprzedzał podaż, i było źle, co jest zrozumiałe. Natomiast dzisiaj jest odwrotnie i jest jeszcze gorzej. Także w każdych warunkach materializuje się przysłowie, że Polak jest g…. przed szkodą i po szkodzie. W początkowym okresie przemian nastąpiła euforia. Był raj dla nierobów. Ci, którzy nigdy nie splamili się pracą rejestrowali się jako bezrobotni, aby uzyskać wysokie zasiłki jak na owe czasy. Były jeszcze duże państwowe zakłady przemysłowe, nikt nie mógł oszukiwać na podatkach. Były zrównoważone dochody budżetowe. Powoli to się zmieniało na niekorzyść społeczeństwa, aż do czasu kiedy nie powstała klasa próżniacza żądna władzy i majątku. Stopniowo zaczęto rujnować dorobek PRL- u jako relikt przeszłości, i wyprzedawać za bezcen majątek narodowy. Dzisiaj doszliśmy do ściany: bezrobocie, bezdomność, niewolnicza praca i głodne dzieci. Teraz dochodzę do wniosku, gdyby w PRL u z 1 kg mięsa robili ponad 2 kg szynki jak dzisiaj, przy tym obniżyli ceny i pozwolili z Zachodu sprowadzać używane samochody, to mielibyśmy oczekiwany dobrobyt, ale bez bezrobocia, bezdomności i poniewierania ludzi pracy najemnej. Gdyby jednak tak było, to w dalszym ciągu obawiam się, że kandydaci do klasy próżniaczej dalej sialiby ferment aby ogłupić ludzi dla własnych partykularnych interesów.

technologia

W latach 70 pracowałem w masarni w Wałbrzychu i wiem z czego wówczas robiło się tak chwalone przez niektórych parówki z tamtych czasów. 90 % wkładu to były krowie wymiona , reszta to świńskie skóry , sól i woda która z parówki na gorąco pryskała na sufit. Papieru toaletowego nikt nie dodawał ani do parówek ani do pasztetowej z prostego powodu, po prostu papieru nie było. Podejrzewam że dzisiaj parówki robi się podobnie , dlatego ich nie jem. Może jedno co się zmieniło , to higiena przy produkcji. W tamtych czasach była katastrofalna.  Największym zainteresowaniem cieszą się również MORTADELE i MIELONKI. Ich skład to MOM, czyli tzw. mięso oddzielone mechanicznie od kości, czyli żyły skóry, rogowacizna, chrząstki, kawałki kości, ścięgna, wszystko, czego oddzielnie nikt nie kupi. To mielą na papkę odprawiają chemią i ludzie zjadają najgorsze paskudztwo. Czemu ludzie to kupują? Bo społeczeństwo zubożało, parówki, mortadele i mielonki są najtańsze, więc to biorą. Finał takiego odżywiania to choroby układu pokarmowego, krążenia i całego organizmu. zmielone wymiona grówskie ,rogi zwierzęce i Bóg wie co w nich jeszcze. taka jest żywnośc III RP. Za komuny to było jej mniej ale była naprawde smaczna zdrowa i oceniona w klasie I lub II produkowana pod nadzorem technologa żywnosciowego po studiach. teraz to można to dac zwierzętom a nie ludziom. Co to może być za produkt. 60% woda, 30 % tłuszcz, 10 % białko. do tego Emulgatory E 450, E-451, E 452, niezbędne aby produkt pęczniał podczas gotowania, azotyn sodu konserwuje i nadaje kolorytu , glutaminian sodu to ten niepowtarzalny smak, białko może zawierać kolagen ten powstaje ze zmielonych skór, ścięgien nie przyswajany przez organizm człowieka .A zapomniałbym o mleczanie sodu i fosforanie sodu  Specyfiki takie można samemu robić. Stare kartony, gazetki reklamowe i papier toaletowy dla zapachu. Zalać wodą jak zmięknie wymieszać mieszarką do farb, następnie mała brykieciarką napychać. A zapomniałem o soli drogowej, pobudza apetyt, i bardzo zdrowa jest. Tylko odważni kupują parówki i na dodatek karmią nimi własne dzieci. Po przeczytaniu z czego są zrobione żal by mi było karmić psa tym świństwem. Jak coś takiego można produkować. Za parszywej komuny producentów parówek wsadzono by do więzienia a może i KS by zasądzono za umyślne trucie społeczeństwa. Ludzie nie jedli prawdziwych parówek to i nie wiedzą, że obecne nie powinny nazywać się parówkami. To produkt przypominajacy wyglądem parówke.

żywność

Ja jak nie ma w składzie min. 80 % mięsa (oczywiście czystego mięsa a nie MOM) to parówek nie kupuję. Swoją drogą MOM w Niemczech jest zakazane. To jest najgorszy syf i najbardziej niezdrowy, a u nas często w pulpecikach czy różnego rodzaju słoikowych przysmakach wykonywanych jest z MOM. Zwracajcie na to uwagę. Dlaczego prostaki zarządzający krajem nie zlikwidują rakotwórczej żywności. Taki prostak nie wie co jest w parówkach? Co jest w kiełbasach (10 zł/kg)? Nie żremy parówek, bo są dobre, tylko tanie. To samo z kurczakami, które parę lat temu ich spożywanie przez dzieci było zakazane. Z drugiej strony apelują, że coraz więcej dzieci choruje na raka. Dyktator z kolei chce jak najwięcej dzieci – głupich później do roboty za 1000 zł, ale coś jemu nie gra. Jak będzie siła robocza, skoro na tym żarciu naród wymrze i nie doczeka czterdziestki. Firmy farmaceutyczne zacierają ręce,  po po takim śmieciowym żarciu,  serwowanym głównie w supermarketach i tanich jatkach,  to nieżycik,  to refluksik lub inna zgaga,  to niestrawność lub rozwolnienie,  tu wrzodzik na żołądku,  tu na dwunastnicy,  wątróbka i trzustka też już w kiepskim stanie,  na koniec ten co chodzi do tyłu,  a biznesik farmaceutyków kręci się doskonale jak nigdy dotąd. Czesi już dawno poznali się na polskiej żywności i wywalili ją ze sprzedaży. Jemy wyroby mięsne z padliny, chorych zwierząt, zwierząt karmionych podejrzanymi paszami i lekami. Mafia wokół rolnicza nie dopuszcza do zmiany przepisów zmierzających do właściwej kontroli produkcji żywności (od producenta do lady sklepowej). Czesi już rok temu zakazali np. sprzedaży masła z kujawsko-pomorskiego. W Polsce dopiero teraz ktoś się obudził i sprawdzono producenta tego masła. W powiecie (chyba brodnickim) ponad rok temu złapano gościa co handlował padliną na wielką skalę, dzisiaj działa nadal tyle że przepisał firmę na rodzinę itp itd. od lat nie jadłam parówek. Jak usłyszałam z czego sie je robi to już do ust nie wzięłam. Podejrzewam, że resztę kiełbas robi się tak samo więc na wszelki wypadek kupuję szynkę Pełna chemii i konserwantów ale przynajmniej nie mielą do niej świńskich łbów… chyba, bo skoro w kiełbasie może być 20% mięsa to to już niczego nie wiadomo. Wolę nie jeść tego świństwa, powodem jest brak zaufania do jakości. Czepiają się o naturalne wędzenie bo niby szkodzi zdrowiu. Nie wspominają o szprycowaniu mięsa chemikaliami tusz po uboju, masarnia proces ten powtarza,  efektem tego jest ociekająca wędlina i ta niby z wyższej półki jest taka sama bez większej różnicy. Brak kontroli mobilizuje do nadużyć. Wyjście jest jedno własna hodowla, ubój i swoje wyroby, do roboty.

paróweczka

. Parówki, ZNA je kazdy Polak Ta czesc Rynku Mięsnego Warta Zart 3 miliardy złotych. Producenci Wałcza o. Klienta cena i.. Jakością, by uszczknąć Jak najwięcej z.. Tego tortu -. podaje “Rzeczpospolita” Mięso bede jadł dopiero wtedy Jak będom Państwowe receptury i SANEPID bedzie naprawde kontrolował Jak bylo w PRL-u. To co produkuja Teraz zrobic Mój Pies NIE RUSZY. Złodziejska Demokracja Mortadela w polsce, 4 zł ZA kilogram, Lidl. Mortadela ORYGINALNA 70:30 włoska ponad 50 zł ZA KG. NIE kupicie w polskich sklepach oryginalnej mortadeli TYLKO papier i tekturkę. Tak Samo oo parówkami i kiełbasy. Ale Polaki Lubia wp.erdalać TAKIE Smakolyki Wiec Stoja w kolejkach Do onkologa. Rządzicie! Dlaczego, do ciężkiej cholery “wychowuje” SIE NAS W poczuciu TEGO, ZE naszym obowiązkiem i Dobra rada. dla nas Konsumentów Żart konieczność czytania ETYKIET i dokonywania TZW . mądrego wyboru ! CO NIE żartować Konsekwentny i zdecydowany zakaz Produkcji padliny i syfu z Odpadów do karmienia ludzi – ABY żartować rozwiązanie ! Wycofać z Rynku i kategorycznie zakazać takich “eksperymentów” i ewidentnych oszustw w imie wrodzonej pazerności Tych wszystkich “Producentów” ABY żartować Logiczne rozwiązanie nie nie jakies tam półśrodki w Postaci ostrzegania, pouczania i Dobrych rad dla spożywających dziesięć Chemiczny i padliniarski Śmietnik! Producent żywności powinien produkować ŻYWNOŚĆ NIE namiastki, mieszanki, Śmietnik surowcowy i Chemiczny! Mięso NIE żartować Mięso NA NIE ODPADY, Przyprawy zrobic NIE Chemiczne polepszacze i Inne świństwa uczulające, rakotwórcze, napychające …..

Wygońmy z Rynku Cale towarzystwo złodziei, kombinatorów, cwaniaków, trucicieli .. Parówki z mielone ODPADY:. kopyta, pazury LBY, dzioby, dobarwione i dosolone, mielona Tektura zrobic W Nich najmniejszy syf . Pracownik Musi wykonywać SWOJĄ PRACE oo Precyzja i wydajnością Energie zrobic Pracy magisterskiej oo czerpać z oo. najtańszego żarcia NP. parówek, mortadeli, Ziemniaków i smalcu. Ma on byc niezwykle energiczny, Dynamiczny i wiecznie usmiechniety, wiecznie Zdrowy i zadowolony z życia. Bo przecież nawet jakby zachorował, ABY NIKT ul ZA CZAS Choroby NIE zapłaci na umowie śmieciowej.

papierosek

Po 11 miesiącach ubiegłego Roku dochody z papierosów były o 1,9 proc., Czyli 327 mln zł niższe niz rok wcześniej i sięgnęły Prawie 16,8 mld zł, chociaż wg rządowych planów Miały byc wyższe. Spada Też Sprzedaż papierosów – dostępny w ciągu ostatniej dekady Z 75 do 55 mld sztuk, a rośnie konsumpcja e-papierosów, z których korzysta juz współpracy dziesiąty palacz. Rzad ma Problemy? Aby Narod MA Problemy z. rzadem, spoleczenstwo biedne, BEZ PRACY, wyzyskiwane, Problemy Ze Służba Zdrowia, sprawiedliwoscia, bezpieczenstwem, WSZYSTKO SIE Wali, Ci zyja ponad Stan i STAC ICH na celu! CZY ktos widział biedaka z PO? Ja obiecałem Sobie w sylwestra ZE W nowym Roku papierosy jakie kupię do Beda pochodzić z przemytu na bimber alkohol TYLKO. I jak do Tej Pory Slowa dotrzymuję. Tak w temacie inflacji. Dlaczego np. papierosy, alkohol, itd, itp.. drozeją od kilku Do kilkunastu Procent Škoro inflacja na poziomie 1,6 żart% WG. Danych GUS. KTO tu Kogo Dyma Bez Mydla. Moze tak Jak ZA Komuny potaniały lokomotywy, SZYNY I INNE wyroby Przemysłu ciężkiego. Polskie Państwo żart wrogiem Przedsiębiorczości. Aby żartować problem. Ale zaden Rząd ostatnio NIE chce rozwiązać Tego problemu, TYLKO powoduje Jégo narastanie. Dlatego padają polskie FIRMY, wykształceni uciekają z Tego Kraju, zagraniczni inwestorzy omijają szerokim łukiem Polskie. Rząd próbuje przetrwać podnosząc TYLKO Podatki gdzie sie da, nie nie oglądając sie na konsekwencje. Jak PO szła do władzy, aby obiecywała obniżkę podatków – wszystkich zrobić 15% podatku PIT, CIT i. VAT. Jak TYLKO Ich wybraliśmy (ja Też niestety uwierzyłem w te kłamstwa) podnieśli VAT. PIT wg ustawy Pisu musieli obniżyć do 18%, ALE potem juz równo Inne opłaty i Podatki, cla, akcyzy – rosły. Tymczasem uczeń nawet 1 Roku ekonomii wie, ZE NIE MOGA hamować Podatki Rozwoju Gospodarczego. Bo wtedy przedsiębiorcy schodzą Do szarej strefy. Ehhh gdzie żart dziesięć Korwin Ze SWOJĄ dziesięciną? CZY Polacy mu dadzą wreszcie Szanse?