seksapil tych lat

Barbara Brylska – moja wielka miłość. Ja byłem w siódmej klasie Szkoły Podstawowej ona w ” Anatomii miłości” – Cóż to była za miłość.  dawne kobiety i dziewczyny z dobrych lat Polski zawsze rozbudzały zmysły męskie, a teraźniejsze? nie muszą bo to juz nie działa jak widzisz w knajpach dziewczyny z rozwalonymi macicami i bieliznom na wierzchu i czekają abyś drina jej postawił, teraźniejsze kobiety i dziewczyny to chodzące prostytiuszon obnażające się wszędzie publicznie, nic tajemniczości i godności osobistej takie wywłoki

Wojna na biusty na dobre rozpętała się w latach 50. i 60., kiedy wytwórnie filmowe zaczęły promować nowy typ gwiazdy. Marilyn Monroe, Gina Lollobrigida, Anita Ekberg, Brigitte Bardot czy Diana Dors – można by wymieniać bez końca. Wszystkie prezentowały zazwyczaj inny typ urody, różniły się zdolnościami, pochodzeniem, temperamentem i aspiracjami , używana bielizną . Mimo to łączył je wspólny mianownik – nieposkromiona, wylewająca się z wielkich dekoltów, kapiąca ze zmysłowo rozwartych ust seksualność. Kiedyś to były naturalnie piękne kobiety, a teraz to są plastikowe, napompowane silikonem i botoksem blachary. Im bardziej chamska i “kontrowersyjna” tym lepiej… Dokąd ten świat zmierza? Przedtem kobiety myły czesto i były naruralne . Teraz nałożą na swoją maskę tonę szpachli i wglądają jak poszarpany tynk przez deszcz, susze lub wiatr a po czterdziesce można ich cerą używac jako papier ścierny .Artykuł denny bo ładnych dziewcząt i kobiet w czasach PRL-u nie brakowalo ? Ani Figura, ani Szapołowska, ani Tyszkiewicz nie były nigdy, nawet w PRLu seksbombami. Figura biustem w seksi bieliźnie, zwykła wiejska dziołcha, tewra widać to po latach, Szapołowska i Tyszkiewicz zbyt obfite, zbyt wysokie i zbyt zadufane w sobie i swojej rzekomej urodzie i talencie. A ja się pytam gdzie w tym zestawieniu np. miejsce dla Poli Raxy

Seksbomby srebrnego ekranu kontestowały obowiązujący porządek, uosabiały najskrytsze pragnienia i tłumione fantazje widzów, będąc jednocześnie forpocztą zbliżającej się wielkimi krokami rewolucji seksualnej. Również w siermiężnej i szarej Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Dajcie spokoj krowiara o twarzy prostej chlopki czyli figura to efekt bojkotu bielizna erotyczna   mass mediow przez srodowiska aktorskie weszło wtedy na ekran sporo kołchoźnic i aktorów drugiego planu typu Barciś i inne miernochy. Moze Szapołowska jednak jej stekający styl starego kur.. doprowadzał mnie raczej do ataków irytacji. Seksbombami mozna nazwac jedynie Brylska i Tyszkiewicz babki o pięknych szlachetnych twarzach.

Gruzja

Pewnie, że Gruzja nie wejdzie “całościowe” do NATO, jak to mówi ten analityk, bo “całościowej” Gruzji już nie ma. Osetia i Abchazja to autonomiczne republiki, zamieszkane przez rosyjski ethnos, który na żadne NATO się nie zgodzi. Władze Gruzji muszą sobie uzmysłowić, że jakiekolwiek zmuszanie Osetii i Abchazji do swoich scenariuszy politycznych, bez pytania ich o zdanie, spowoduje poważny konflikt. I to nie Rosja będzie tu winna. Denerwuje mnie nowomowa takich ludzi jak ten Cheda, związana z ich chybionym myśleniem. Demokracja według nich może się rozwijać tam, gdzie określi to Zachód, zwłaszcza UE. UE sama jest ukrytą dyktaturą, dla której liczy się tylko poszerzanie swojej władzy. Im więcej terytoriów i ludzi znajdzie się pod władzą tych biurokratów, tym lepiej. Dlatego Ukraina ma być całościowa i kompletna, kiedy się tam w końcu znajdzie. Tak samo Gruzja. Żadne referenda i pytanie ludzi na niezależnych terytoriach nie może mieć miejsca. To tylko “tzw. referenda”, “tzw. wybory”, “samozwańcze republiki”, itd. Do referendum szwajcarskiego, odnośnie przepływu ludzi na terytorium tego kraju UE źle się odnosiła. A mnie denerwują tacy prorosyjscy pożal się Boże znawcy, którzy nie byli i wiedzą. Byłem, widziałem! Przede wszystkim – Abchazja może mniej, ale Osetia całkowicie UŻYWA JĘZYKA GRUZIŃSKIEGO (jednego z narzeczy). Rusyfikacja jest prowadzona na siłę – zapytaj się, ZNAWCO, ludzi – odpowiedzą Ci, że są “tutejsi” – skąd MY to znamy? Często jeden brat uważa się za Abchaza, drugi za Gruzina – i “biez poł litra nie rozbieriosz”! Taki z Ciebie właśnie znawca! Lepiej sprawdź na mapie, gdzie leży najświętsza góra Gruzinów -Tak samo do szkockiego odnośnie niepodległości. Katalonię straszył zarówno Madryt, jak i Bruksela. Głosowanie na Krymie było “nielegalne”, ludzie w Donbasie mają “tzw. republiki”, są samozwańcami, bo odrywają swój kraj od państwa, które w całości chciałby połknąć Zachód. Europa i Zachód w ogóle mają bogatą tradycję w imperialnych i kolonialnych podbojach. Zawsze  usługi hydrauliczne Warszawa działo się to pod szczytnymi hasłami, aby zakamuflować prawdziwe intencje. Wystarczy poczytać co wyprawiali w Chinach w końcu XIX i na początku XX wieku.

 

rozwód

Kobiety cały związek narzekają jak to jest im złe a facet zasówa od rana do switu ! Po czym ona z rozpaczy puszcza się bo jest jej tak zle a kiedy wreszcie on o seks musi prosić tygodniami a niektórzy miesiącami zdradzi ja to ona wnosi o rozwod ! Kiedys koledze powiedzialem ze skoro ja kocha to niech sie ożeni a on spytał czy zrobił mi coś złego ze mu takie rady daje ! Nigdy małżenstwo i nigdy podporzadkowanie bo bedzie tylko rozczarowanie,  kobiety to urodzone socjopatki i materialistki. Najpierw symulują uczucie, potem robią dziecko a następnie , korzystając z kretynizmu i solidarności jajników sędzin, okradają facetów ze wszystkiego. Najbardziej zdemoralizowane występuja o alimenty dla siebie aby przez lata żerować na facecie i balować z kochankami na jego koszt. Sędziny dają im te alimenty ,łamiąc prawo bo ignorując wnioski facetów udowadniające dochody tych hien, które w sadach wykazują bezczelnie jakie są rzekomo biedne. Panie hieny fałszują oświadczenia o dochodach, rżną biedne i staja się natychmiast ciężko chorujące na podstawie fałszywych zaświadczeń od łapówkarzy lekarzy. Taki mamy chory kraj czubów, oszustek i kanciarek. Zastanawia mnie jaki udział w majątku może mieć żona handlarza bronią. Przecież te sądy są po..bane na całym świecie .Dlaczego nie biorą procentowego udziału żon w majątku ?! Mogę się założyć że żadna z nich nie zapracowała nawet na jedną dziesiątą tego majątku którą zarobili Ci panowie a pomimo to dostają połowę tych majątków .  Jak w przypadku Trampa nawet bez po podpisaniu intercyzy .  Może dlatego , że raz po raz coś tam ufunduje – jest to dla niego wydatek jak dla przeciętnego człowieka … rolka papieru toaletowego – i uwierzcie , te jego ” darowizny ” – przez skorumpowanych ” wybrańców narodu ” – to dla niego milionowy zarobek … w ulgach czy pierwoprawie zakupu i zniszczenia jakiejś polskiej fabryki ..!! Chciałbym aby znalazł sie ktoś łebski oraz ” nieprzemakalny ” i prześwietlił ” biznesową drogę ” tego cwaniaczka …!!! Pociesza mnie , że już ten staruch wygląda na ubraną w garnitur małpę a ” bombonierkę ” – tą ostatnia , dostanie jak każdy !! Może będzie miał dębową , ładniejszą i co z tego

inwestycje

PIR ma finansować prorozwojowe inwestycje w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego, m.in. wchodząc do spółek celowych jako mniejszościowy inwestor pasywny, obok podmiotów publicznych i prywatnych przedsiębiorców. Ma wspierać nowe inwestycje lub gruntowne rozbudowy i modernizacje. Taka praca to marzenie każdego Polaka. Nie wiadomo dokładnie, czym ma się zajmować powołany przez premiera Donalda Tuska (56 l.) dziwny twór – Polskie Inwestycje Rozwojowe. Ale za to pewna jak w banku jest gigantyczna pensja prezesa tej spółki. Mariusz Grendowicz (53 l.) zgarnia 60 tys. zł miesięcznie. Przez pierwsze miesiące brał kasę praktycznie za nic, bo nie miał nawet biura. niech inwestują i tworzą miejsca pracy, ale emerytury i tak będą niskie. Musimy zatroszczyć się sami o siebie. Edukacja zawodowa i finansowa może nas ustrzec przed finansowymi kłopotami. Słyszeliście o książce “Emerytura nie jest Ci potrzebna” o tym jak więcej zarabiać, o budowaniu majątku? Fajnie się czyta i opisuje wiele praktycznych przykładów w polskich realiach.

PIR angażuje się w tzw. project finance, czyli pozabilansowe finansowania infrastruktury – czyli finansowanie projektów pierwotnie niemających żadnych aktywów oraz zabezpieczenia. Jedynym ich zabezpieczeniem jest obietnica, że to, co powstanie, będzie kiedyś generowało przychody, z których zostaną spłacone kredyty i zabezpieczony zostanie zwrot dla akcjonariuszy. niech inwestują i tworzą miejsca pracy, ale emerytury i tak będą niskie. Musimy zatroszczyć się sami o siebie. Edukacja zawodowa i finansowa może nas ustrzec przed finansowymi kłopotami. Słyszeliście o książce “Emerytura nie jest Ci potrzebna” o tym jak więcej zarabiać, o budowaniu majątku? Fajnie się czyta i opisuje wiele praktycznych przykładów w polskich realiach.

budynek

masz syndrom Macierewicza, że wszędzie widzisz podstęp. Widać, że nie masz bladego pojęcia o handlu więc się nie wypowiadaj. Obecnie nie jest tak, że jednym towarem handluje się latami tak jak kiedyś. Poza tym ta firma upadła właśnie przez genialne pomysły szefa, który sprowadzał towar, nie robiąc wcześniej badania na temat popytu, bo myślał, że w Polsce będzie się sprzedawać tak samo jak w USA, Hong-Kongu czy Chinach!  Polska rzeczywistosc dlatego uciekłem do UK tęsknię za ojczyzna ale cóż żąd pusty jak pustynia, gaz łupkowy tez nie wypalił to i apartamentowiec tez mógł nie wypalić… Otwórz pierwszą lepsza angielska gazetę to zobaczysz co o takich jak ty tam myślą. Zrozumiesz jak bardzo jesteś tam chciany i potrzebny. Jesteś tam jeszcze większym zerem niż byleś w Polsce i to tylko i wyłącznie twoja wina a nie wina innych ludzi. A Kraków się podniecił na myśl samą, że może i w stolicy coś na wzór szkieletora zostanie, więc już wstydu nie będzie i ten nasz niech na wieki stoi sobie…Kup mieszkanie za 2 mln zl w centrum ohydnego miasta i najlepiej wez na ten cel kredyt, tylko po to zeby miec! Jakie to polskie i jakie glupie..Warszawa – mieszkałem tam pięć lat – czego mi teraz brakuje po wyprowadzce ? – sprawnej komunikacji publicznej (w Wawie nie musiałem posiadać auta), dostępności do różnych form rozrywki ( w Wawie zawsze znalazłem coś co mnie zainteresuje np: od Powsina poprzez różnorodne muzea, parki, kina, kluby i kawiarnie, .kończąc na molochach handlowych. Niedaleko Zegrze, oraz rewelacyjny węzeł komunikacyjny jakim jest Wawa, skąd dosłownie wszędzie mogę dojechać, jak nie pociągiem to autobusem, lub busem prywatnym. Jest jeszcze wiele innych aspektów za którymi mogę we wspomnieniach powrócić – mieszkając już poza Wawą. A czy przypadkiem nie chodzi tutaj wyłącznie aby nie zapłacić polskiemu pąństwu, należnych podatków? Bo co do szpetoty tego dzieła, wszyscy są zgodni. Pałac Kultury klimatyzacja przy nim to cukierek architektoniczny. Proponuję dać go studentom – niech to będzie studencka wieża Babilon jako dar miasta dla uczelni wszelkich maści. Albo chociaż dal humanistów, UW przynajmniej będzie wesoło. I by się Warszawa rozruszała, a potem to zamienić na hotel i po sprawie. ”Złota 44″ ma potężną konkurencję w postaci wieżowca “Cosmopolitan” przy Twardej.Prawda jest taka, że na rozwiniętych rynkach płaci się dużo za te nieuchomości, które są unikalne. W Warszawie unikalną może być Mokotowska albo Opera, bo kolejne takie zaraz obok raczej, z oczywistych względów, nie powstaną. Natomiast Złota 44 w żadnym razie unikalną nie jest, i nie jest warta tyle, ile teraz krzyczy sprzedawca, bo zaraz obok można w dwa lata pitawić pięć kolejnych identycznych unikalnych apartamentowców

Ropa

Całe 696 mln baryłek jest warte 75 miliardów dolarów (przy cenie 108 za baryłkę). Rosja ma 500 miliardów dolarów rezerw walutowych. Czy naprawdę ją tak to zaboli? A zaboli bardziej sojuszników USA czyli Arabię Saudyjska, największego producenta i jeszcze paru sojuszników. Naprawdę nie wiem skąd wp bierze swoich ekspertów ds. fantazjowania.  Skoro litr ropy na stacjach kosztuje np. 5,50zl a 9 razy tansza wychodzi na to ze litr kosztowałby 0,61 groszy. Wierzycie w to ? No to jesteście naiwni albo macie niepokolei w glowie. Jakby USA rzucily cala rope na rynek, kraje OPEC zmniejsza wydobycie w celu regulacji ceny zeby ropa nie spadla do 12 USD/barylke. Swego czasu czytalem, ze kraje arabskie potrzebuja ceny 80-90USD/barylke zeby zbilansowac swoje budzety. Mozliwe ze podobnie jest z Rosja. Przeciez tam tez nie siedza idioci i licza pieniadze. Pzypomne ze ok. 20USD/barylke ropa kosztowala w okolicach poczatku lat 90tych ub. wieku. 25lat*5%inflacja=125%. Realnie cena surowca brent powinna wynosic 45USD. Gdyby nie rozbudowany poliwęglan lity socjal u Arabów ceny byłyby niższe.  Jeden statek typu VLCC to 2 mln baryłek.Amerykanie importują takich mnóstwo. Samo Saudi Aramco posiada lub czarteruje ok 50 takich jednostek które wożą saudyjską ropę do USA. Żeby zachwiać rynkiem trzeba by zwiększyć sprzedaż o przynajmniej 2 mln dziennie jeśli nie więcej. Jeden wielki kontenerowiec spala ponad 200 ton paliwa dziennie więc te amerykańskie 5 mln baryłek to jest kupa śmiechu. Ciekawe kto sprzeda miliony ton ropy za którą płacił po 100 dolców za baryłkę za połowę ceny! Za takie rozwiązanie konfliktu oraz niższą cenę paliw w efekcie byłbym za wręczeniem Pokojowej Nagrody Nobla Barackowi. Konflikty powinno rozwiązywać się gospodarczo a nie zbrojnie. Ale ja się nie znam bo zarabiam najniższą krajową więc dla mnie na ten przykład ceny paliw są ważne gdyż ile człowiek w dzisiejszych czasach na paliwo wydaje na sam dojazd do pracy. I co z tego- gdybyśmy w Polsce kupowali ropę nawet 100 razy taniej jak obecnie, to nie doczekanie aby u nas paliwo było tańsze na CPN. Klika do tego nie dopuści, i tak Polaku będziesz tankował drożej i drożej….Bo u nas są nie nachlane mordy, które należało by wytępić, a wtedy dopiero ustalać normalne ceny paliw!

“Rzeczpospolita” i “niektórzy politycy” – ekonomiści za dychę. I cóż stałoby się potem? Świat zużyłby te zapasy w ciągu góra trzech miesięcy, rynek zostałby rozregulowany, zaś ceny ropy poszybowałyby po takiej operacji w kosmos. Dlaczego? Bo Stany musiałyby utworzyć nowe rezerwy a i spekulanci giełdowi nie odpuściliby okazji do zarobienia fortun. Koszt ekonomiczny i społeczny takiej operacji byłby ogromny.   Z pól azerskich jednych z najtańszych w eksploatacji, ropa jest sprzedawana wprost za ok. 3,5-4 dol. za baryłke. W handlu ropą jest mnóstwo pośredników, więc cena ok. 12 dolców za baryłkę jest kosmiczną mrzonką, no powiedzmy 40 dolców, pewnie dałoby się jakoś wywabić. Dodać też trzeba że wiele pół jest trudnych technicznie i przy takim spadku cenowym, nieopłacalne byłoby tam wydobycie. Dotknęłoby to parę pól w Rosji ale też na Morzu Północnym czy w Zatoce Meksykańskiej. Wtedy powstałby kociokwik, bo rezerw pewnie dalej byłoby sporo ale produkcja byłaby sporo mniejsza i ceny na giełdzie (a zawsze ceny są do przodu o kilka czy kilkanaście tygodni) mogłyby skoczyć pow. 150 US za baryłkę. W ten sposób traciłby chwilowo a długofalowo by tylko zyskał, dając przy okazji gwarancję że Rosja nie manipuluje kursem ropy tylko ja dostarcza. Taki ruch przez USA to mozna było zrobić rok temu ale nie teraz. A wszystko tylko dlatego, żeby zrobić Rosji na złość? Przecież to jakaś politykierska paranoja! Chcemy, czy nie – Rosja ma tak duży wpływ na gospodarkę światową, że “robienie jej kuku” odbije się na nas wszystkich. Szkoda, ze malarze kominów, gajowi i ich świty nie słuchają rad zwykłych księgowych…

budynek

Modelowy przykład na to jak można sp… fajny pomysł. Ten budynek w chwili zakończenia budowy wyglądał jak 20 letni rupieć. Gdzie ten powiew świeżości? Gdzie błękitny żagiel, o którym z nadęciem pisali inwestorzy? To jest zwykła szara kupa z białymi naklejkami. Trzeba mieć nierówno pod sufitem aby w takim mrówkowcu naprzeciwko nadajnika telewizyjnego kupić mieszkanie – ups przepraszam – apartament z kremową glazurą. Marzeniem moim,  jako wnuka przedwojennych Warszawiaków jest zburzenie pałacu kultury , a w jego miejsce odbudowanie ulicy Wielkiej , jeszcze są plany, zdjęcia , warto było by przywrócić stan sprzed wojny. Orco Property Group stracilo na tym projekcie tzn ze ktos zarobil, pytanie jest kto ? Pieniadze nie znikaja, nie wyparowuja tylko zmieniaja właściciela.  ceny nie adekwatne do rynku nieruchomości w innych krajach. W Kanadzie podobne przeszklenia idą w cenie 4-5 tyś dolarów za metr kw na wysokich piętrach i lepiej zaprojektowane. Do takiego bloku nie wystarczy wstawiać drogie meble, trzeba je umieć wyeksponować tak aby wyglądały na jeszcze droższe.  Najgorsze w tej całej inwestycji jest to, ze ten wieżowiec nie wygląda zupełnie jak na pierwotnym projekcie, tzn. nie jest tak pięknie lśniący i okazały  ”rada nadzorcza podjęła decyzję by zawiesić prace (nad projektem Złota 44 – przyp. PAP) i sprzedać cały projekt takim jakim jest” – pisał ktoś z ciężkim piórem w tej radzie. Ma się wrażenie, że podczas robienia szklanych ścian użyto zupełnie innych materiałów niż pierwotnie planowany. W sporej części tzw. butelkowa zieleń. Efekt koszmarny!  Budowa takich wieżowców biurowych miała sens w okresie, gdy nie było odpowiednich środków łączności. Budowa takich apartamentowców nie ma sensu w ogóle i w żadnym przypadku. To jest sztandarowy przykład błędnej alokacji kapitału. Jak to było z tym wskaźnikiem nadchodzącego kryzysu: im więcej rozpoczyna się budów takich wysokościowców tym kryzys bliżej  ertalon.  ten kierownik tej firmy śmieszny jest – myśli ze ktoś kto ma na zbyciu 45 młyn kupi mieszkanie w bloku o przepraszam w apartamentowca z widokiem na pałac kultury  Cudowna lokalizacja. Żeby dostać się do garażu trochę czasu zajmuje. Następnie przebić się przez korki z centrum Od siebie mam moment i wyjeżdżam z zasmrodzonego miasta Atu za13 baniek mieszkanie w centrum  Za 45 mln PLN ja mam posiadłość w LA koło gwiazd to jest 12 mln USD  za 40 mln wybudowałbym ze 4 piękne rezydencje w ładnych okolicach (full wypas) o normalnych domach na działce nawet nie wspominam – tego byłoby ze 40 szt a na złotej co – ruch do późnych godzin, smród, spaliny – okna nie otworzysz, w życiu nie chciałbym tam mieszkać! nawali elektrownia to drałuj na piechotę na 50 piętro.  Za 150m2 m 2 betonu płacić 12 mln. Za apartament?  Nawet łazienka wygląda, jak prosektorium w kafelkach.   Ciekawe ile czynsz , bo trzeba pod pompować wodę na taką wysokość ? Może to amerykanie (banki ich) kupią .  Warszawa jest obrzydliwym miastem jeśli chodzi  poliamid o układ urbanizacyjny i architekturę budynków – i z tego co widzę i czytam nic się nie zmieniło przez 20 lat. Jak patrze na te obrazki tego wieżowca i innych w tle to jakbym widział Caracas , Bukareszt albo Hawanę. Wydrukują kilkadziesiąt milionów dolarów, kto teraz patrzy na zasady ekonomii, aby oszukać , wydrwić lub skorumpować , sprzedać frajerowi .  Budynek całkiem ładny, podoba mi się jego zakrzywiona linia ale mieszkać w takim miejscu?? Ani balkonu, ani zieleni, tylko smród spalin i kurz z ulicy. Ciekawe czy w ogóle jakiekolwiek okna się tam otwierają…pewnie nie bo i po co.. Takie są reguły w biznesie. Zrealizowana pod kątem elektrykiem na najgorszym dziadostwie (zabezpieczenia instalacji). Ale z metra to chcą zainkasować jakby zrealizowali na produktach z półki premium. Masakra – ciekawe czy właściciele Złotej 44 mieszkają w takim standardzie

uzdrowienie

Przepis na uzdrowienie Polski: Wszystkim obniżyć podatki, zmniejszyć ZUS. Zlikwidować wspieranie partii, abonament rtv, przestać dopłacać do wszystkiego co związane z jest z polityką lub propagowaniem polityki. Zmniejszyć liczbę urzędników, posłów, senatorów. Zlikwidować przywileje wszystkich utrzymanków państwa poza Policją i Wojskiem. Zlikwidować tanie kredyty dla posłów. Uprościć i jednocześnie zreformować system podatkowy oraz sądowniczy. Zreformować służbę zdrowia. Inwestować pieniądze w powstawanie nowych przedsiębiorstw które nie są słupami, jednoosobowymi firmami oraz które będą generować przychód jak i dawać miejsca pracy. Inwestycja w oświatę, oraz nowe technologię, patenty mające potencjał rozwijać. Dopłacać do rodzimych produkcji, które idą na eksport by mogły konkurować na zagranicznych rynkach. Zlikwidować limity na produkcję na rynek krajowy. Postawić cła na żywność z zagranicy. Jeden podatek dla wszystkich zarabiających 20% więcej niż średnia krajowa. Niższy podatek dla zarabiających mniej. Rozbudować system dróg krajowych i autostrad. Zalegalizować hazard i miękkie narkotyki. Obniżyć akcyzę na alkohol i paliwo. Stworzyć nowe miejsca pracy poprzez współpracę z inwestorami prywatnymi lub w całości poprzez nakład Skarbu Państwa w przemysł energetyczny, wydobywczy, paliwowy, militarny, chemiczny. Zwiększyć możliwości inwestycyjne dla przedsiębiorców z zagranicy przy jednoczesnym zaostrzeniu przepisów na wywożenie kapitału wygenerowanego w Polsce. Być przyjaznym dla obywateli. Zlikwidować przepisy utrudniające życie jak i poruszanie się po kraju. Zlikwidować przepisy lub je zablokować godzące w Polskość, Polskich obywateli i Polską Gospodarkę, a będące narzutem Unii. Doinwestować i uzbroić armię. Przywrócić zasadniczą służbę zawodową dla obywateli, którzy nie podjęli pracy/studiów/lub nie zakładają własnych firm, inaczej mówiąc dla bezrobotnych zdolnych do służby nie zależnie czy chłopak czy dziewczyna. Przyjazne kredyty dla osób chcących założyć własną rodzinę lub posiadać własne mieszkanie czy dom. Zlikwidować przywileje kościołów i innych wyznań religijnych. I tak dalej. inaczej mówiąc dla ludzi, a nie przeciwko nim. Niezależnie czy bogaty czy biedny. ak słyszę “podatki dla banków i supermarketów” to zastanawiam się czy Ci ludzie nie rozumieją, że Banki i Supermarkety przełożą te podatki na swoich klientów? Czysty populizm. Myślą że ciemny lud to kupi? To Ty chyba tego nie rozumiesz. Banki i markety to dwie olbrzymie gałęzie, które doją z Polski pieniądze. Znam to dokładnie na przykładzie jednego z najwiekszych polskich banków M…. , który w mało zakamuflowany sposób finansuje upadającego trupa-matke w państwie P. i , o ile banki sa cwane i pewnie przerzuca podatek od transakcji na klienta to zawsze podatek w Polsce zostanie, bo jest to podatek od konkretnych transakcji a nie dochodowy, którego łatwo ominąć. To samo z marketami: prosty rachunek hydraulik Warszawa. Jesli masz teraz “O” z podatków to czy market podniesie ceny o 3% czy obniży o 3% zawsze w takich zależnościach i kombinacjach zawsze będzie w kasie Państwa “O”. Jesli wprowadzi się podatek obrotowy (podatek od obrotu, czyli w 100% ściągalny) np.3% to nawet jeśli ceny wzrosna o 3 % to w kasie Państwa zostaną pieniądze. W ogólnym rachunku niby zero, ale pieniądze są w obrocie w naszym kraju, a nie finansuja np.wakacji obywateli w Państwie P lub A Kwota wolna od podatku UK: 48 000zł, Polska: 3 091zł. VAT w UK, wymieniam dobra, z których korzysta każdy (w tym biedni): żywność 0%, ciasta(bez czekolady) 0%, soki, kawa, herbata 0%, woda do gospodarstw domowych 0%, ksiązki, mapy, czasopisma, ulotki, gazety 0%, leki na receptę 0%, ubrania dla dzieci poniżej 14 roku życia 0%. Nie zapłacisz również VAT w UK za pogrzeby, usługi medyczne, edukację i inne. W Polsce zapłacisz za to wszystko podatek 5%, 8% lub 23%. W UK: elektryczność, gaz dla gospodarstw domowych 5%, Polska: 23%. Stawka najwyższa w UK wynosi 20%, w Polsce 23%. Pytanie: ile w podatkach płaci najniżej zarabiający Brytyjczyk, a ile Polak? Musimy za wszelką cenę dążyć do obniżenia podatków! Z drugiej strony należy ostro ciąć niepotrzebne wydatki. Nie ma innej drogi! Jaki jest sens zabierania biednym by pozniej dawac jakies socjale? Głosujcie na KNP! Odwagi rodacy, zmieńmy to chore państwo! Orban na Węgrzech nikomu nie zabrał tylko przywrócił Węgrom sprawiedliwość i nadzieję. Podatki płacą teraz wszyscy sprawiedliwie. Płacą banki, hipermarkety i duże firmy a nie tylko drobni przedsiębiorcy. Ci co uciekali do rajów podatkowych, wzorem amerykańskiego systemu podatkowego różnicę dopłacają w kraju, gdzie jest firma. Węgrzy też zrozumieli, że w ich kraju każdy może żyć godnie.

podatnik

Ceny i podatki rosną, pensje gorzej. Ludzie tracą pracę. O przyszłość musimy zatroszczyć się sami. Jedynie edukacja zawodowa i finansowa może nas ustrzec przed finansowymi kłopotami. Znacie książkę “Emerytura nie jest Ci potrzebna” o tym jak więcej zarabiać, o budowaniu majątku i tworzeniu dla siebie pasywnych dochodów? Fajnie się czyta i opisuje wiele praktycznych przykładów w polskich realiach. Podatkową listę cudów to już przerabialiśmy! I to za każdych praktycznie rządów! Odpisy na budowę domu (to dla najbiedniejszych), odpisy na budowę mieszkań pod wynajem (to dla najuboższych), odpisy VAT za kratkę wstawioną w aucie terenowym (to dla tych którym się źle powodzi) itd ! Złodziejskie państwo (czytaj złodziejskie rządy) dbają mocno o 5% społeczeństwa, któremu się świetnie powodzi i zgarnia 75% dochodów ludności. Cała reszta żyje skromie, biednie, od pierwszego do pierwszego lub na granicy ubóstwa! Dlaczego tak jest??? Ano ci biedacy nie dają żadnej kasy na kampanie wyborcze… Z takich i podobnych informacji oraz z wielu różnych przykładów spraw wnioskuję, że ministerstwo finansów to na prawdę jest obce państwo w naszym państwie, robi i interpretuje co chce i jak chce, gnębi “podatników” (bo dla MF człowiek to podatnik, a nie człowiek) i nie wprowadza nowoczesnych i ułatwiających życie zmian, bo i po co? W maju wybory do PE – czas wieszania gruszek na wierzbie ryszył. Czy PO sądzi ,że ludzie ” nabiorą się ” na kolejne obiecanki – cacanki . Dziś obietnice , walka o stołki a potem środkowy palec wystawią .  ” podatnicy zyskali prawo do odszkodowania za decyzje fiskusa, które, zgodnie z orzeczeniem sądu lub trybunału, byłyby niezgodne z prawem.” To teraz tego prawa nie mają? A kto będzie płacił te odszkodowania, ci sami podatnicy, czy urzędnicy, którzy te decyzje podejmowali? Pitolenie. Zbliżają się wybory, więc trzeba jakoś gawiedź podpuścić. Poczytajcie co w Gruzji zrobiono. To szok. A tam było na wstępie gorzej niż u nas. Można więc zrobić wszystko o ile będzie taka wola. Pomysły nalezy obserwować a sensowne realizować. PO czy PiS lub SLD każdy musi robić to co konieczne. To co było dobre kiedyś obecnie powinno być zmienione do poziomu innych. Jestem przeciwnikiem eksperymentów bo lepiej mieć średnio niż lepiej ale potem gorzej. Prekursor pokonuje różne problemy a im mniejszy kraj tym lepiej mu z tym pójdzie. Tak więc sprawdzone zmiany zastosowane w innych krajach powinny być u nas wprowadzane.

sklep

Społem, najstarsza i wciąż największa sieć sklepów w Polsce, przechodzi do kontrofensywy. Rozwój marki własnej, programu lojalnościowego i działania promocyjne mają przyciągnąć do sklepów nowe osoby i zatrzymać dotychczasowych klientów. O planach i obecnej sytuacji Społem mówi w rozmowie z Wirtualną Polską wiceprezes KRZ Społem, Ryszard Jaśkowski. Ci którzy wypowiadają się na temat dyskontów, marketów itp  wiedzą.

Porównujecie ceny pieczywa w biedronce za owe 1,70 z pieczywem społemu,jednakże nikt nie widzi że biedronkowe peczywo robi się kwaśne i niedobre po jednym dniu.Społem ma pieczywo na naturalnych zakwasach.Co do pieczywa z marketów “super”bułeczki,rogaliki i chlebki sa drodzy państwo mrożone!   Tego nikt nie wie,bo Panie układają pieczywo na wózki i tylko wypiekają w sklepie-dlatego takie super dobre i ciepłe. Pączki,  rogaliki i inne tak samo.   Ja miałam przyjemnośc pracować w takim sklepie i widziałam co tam jest sprzedawane.  To samo tyczy biedronki, owszem produkty są tańsze niż w społem ale nikt nie widzi że gramatura danego towaru jest niższa niż w społem (martini, serki wiejskie, jogurty, cola) dlatego też cena jest tak “super”niska. Ludzie zwracajcie uwagę na takie rzeczy,  dyskonty oszukują swoich klientów mamiąc niskimi cenami z niższą wagą i gorszą jakością a na to klienci nie zwracają uwagi! Więc życzę smacznego tym którzy uwielbiają mięso z nastrzyku pięć razy przedatowane i bułki i chleby z zamrażarki! Społem to korupcja. By jako producent można by było wstawiać swój produkty trzeba przeskoczyć kilka szczebli dla każdego koperta w odpowiedniej sumie. Najwięcej bierze dyrekcja 10 tys od producenta. Spółka Państwowa. Stare dziady rządzą dopóki ich sie nie usunie społem nie powstanie. Niech im się powiedzie,bo nie chcę tylko zagranicznych dyskontów i hiperów w Polsce.Oby tylko Polacy spojrzeli trochę do przodu ,a nie tylko ,że cena w Społem większa,w końcu Oni płacą tu podatki i dają pracę w tych sklepach i to nie śmieciowych umowach,  trzymam kciuki za Społem! Powszechnie wiadomo, że miernikiem zamożności społeczeństwa jest m.in. zrównoważenie popytu i podaży. W PRL- u popyt wyprzedzał podaż, i było źle, co jest zrozumiałe. Natomiast dzisiaj jest odwrotnie i jest jeszcze gorzej. Także w każdych warunkach materializuje się przysłowie, że Polak jest g…. przed szkodą i po szkodzie. W początkowym okresie przemian nastąpiła euforia. Był raj dla nierobów. Ci, którzy nigdy nie splamili się pracą rejestrowali się jako bezrobotni, aby uzyskać wysokie zasiłki jak na owe czasy. Były jeszcze duże państwowe zakłady przemysłowe, nikt nie mógł oszukiwać na podatkach. Były zrównoważone dochody budżetowe. Powoli to się zmieniało na niekorzyść społeczeństwa, aż do czasu kiedy nie powstała klasa próżniacza żądna władzy i majątku. Stopniowo zaczęto rujnować dorobek PRL- u jako relikt przeszłości, i wyprzedawać za bezcen majątek narodowy. Dzisiaj doszliśmy do ściany: bezrobocie, bezdomność, niewolnicza praca i głodne dzieci. Teraz dochodzę do wniosku, gdyby w PRL u z 1 kg mięsa robili ponad 2 kg szynki jak dzisiaj, przy tym obniżyli ceny i pozwolili z Zachodu sprowadzać używane samochody, to mielibyśmy oczekiwany dobrobyt, ale bez bezrobocia, bezdomności i poniewierania ludzi pracy najemnej. Gdyby jednak tak było, to w dalszym ciągu obawiam się, że kandydaci do klasy próżniaczej dalej sialiby ferment aby ogłupić ludzi dla własnych partykularnych interesów.